Otwieramy zamki awaryjne – otwieranie drzwi w Szczytnówek (część)! …bo nawet w Szczytnówku drzwi potrafią być bardziej złośliwe niż stary szczyt, który stoi w oddali i mruczy „dziś Cię nie wpuszczę, idź sobie wspiąć się na górkę na dworze i nie wchodź mi tu bez butów trekkingowych” 😂
Tak jest – nasza ekipa Tani Ślusarz Warszawa śmiga do Szczytnówek (część) 24/7/365. Nasz ślusarz przyjeżdża szybciej niż mgła opadnie z pola o świcie – no, może nie z kijkami nordic walking, ale na pewno z wytrychem i kawą w termosie „Szczytnówek – tu się otwiera, nawet na samym szczycie”.
Szczytnówek to ta mała, zakątkowa część wsi (często kojarzona z Szymanowem, Paprotnią czy Teresinem w Gminie Teresin), gdzie największe dramaty to: kto komu pożyczył nową mapę na spacer po okolicznych pagórkach, która kura gdacze jak stary kompas i dlaczego drzwi zawsze postanawiają zatrzasnąć się akurat wtedy, gdy masz w ręku termos z kawą albo garść świeżo zebranych jeżyn z krzaka. Pola, lekkie wzniesienia, stare i nowe domki z widokiem na „szczyty” okolicy, bociany na kominach i te drzwi, które nagle postanawiają: „dziś Cię nie znam, idź sobie zdobyć szczyt na powietrzu”.
Co najczęściej nas wzywa do Szczytnówka (i zawsze się z tego śmiejemy):
- Zatrzaśnięte drzwi – „wychodzę tylko na krótki spacer na szczycik za domem” → bum, trampki, bluza z kapturem i 25-minutowe gapienie się w klamkę jak w mapę bez skali
- Zgubiony klucz – najczęściej ląduje później w kieszeni kurtki trekkingowej wiszącej przy sieni… ale dopiero po naszym przyjeździe i Twoim „no nie gadaj, znowu zgubiłem przy zdobywaniu szczytu?” 😏
- Złamany klucz w zamku – stary zamek stwierdził: „ja tu jestem od czasów, gdy Szczytnówek był jeszcze wysokim wzgórzem, a Ty myślisz, że Cię wpuszczę bez kijków? Nie ma szans”
- Auto z kluczykiem w środku – silnik pracuje, drzwi trzask, a Ty stoisz z termosem w ręku i myślisz: „przecież obiecałem sobie po ostatniej niedzieli na pagórku, że więcej nie będę zostawiać kluczyków… no i proszę, szczytowa karma”
- Furtka z górskim fochem – rdza, mech, „jutro nasmaruję” i czterdzieści trzy lata później dzwonisz do nas o 6 rano, bo nawet nowe kury już gdaczą „szczyt znowu zamknięty!”
Jak szybko dolecimy do Szczytnówka (część)?
- Z Warszawy – zazwyczaj 40–65 minut (w nocy bliżej 40, bo A2 wtedy jest pusta jak szlak o świcie)
- Bez dopłaty za dojazd w gminie Teresin – płacisz tylko za otwarcie i naszą szczytową czujność
- Często rzucamy -30% do -50% zniżki, bo wolimy, żebyś się śmiał, a nie płakał nad fakturą (i żeby starczyło na nową mapę na spacer)
Płacisz jak Ci wygodnie: Blik, karta, gotówka, a jak masz słoik dżemu jeżynowego albo garść patyków na dowód – to też się dogadamy (żartujemy… ale jakby co, to chętnie 😜).
Numer alarmowy 24/7: 570 933 114 Zadzwoń i powiedz: „Szczytnówek część, gmina Teresin – drzwi mnie olały jak stary szczyt nową ścieżkę”. W 10 sekund dostaniesz info:
- ile minut zajmie nam przylot (z dokładnością do kury na drodze),
- ile będzie kosztować cała operacja „szczytowe otwarcie”,
- i czy zdążymy zanim sąsiad zacznie nagrywać Cię telefonem w bluzie z termosem w ręku.
Czekamy na telefon – przyjedziemy, otworzymy, pożartujemy, podpowiemy gdzie schować zapasowy klucz (najlepiej nie na szczycie pagórka, bo bocian go porwie) i jeszcze pomachamy na do widzenia wśród gdakania kur i szumu wiatru na wzgórzu 😂
Do zobaczenia pod Twoimi drzwiami – oby nie za długo i oby z widokiem na szczyt w środku! 🗝️🚐🏔️🌾☕