Kawęczyn (osada)

Otwieramy zamki awaryjne – otwieranie drzwi w Kawęczyn (osada)! …bo nawet w Kawęczynie osada drzwi potrafią być bardziej złośliwe niż osadowy ekspres do kawy, który mówi „dziś Cię nie wpuszczę, idź sobie zaparzyć rozpuszczalną na ławce przed domem” 😂

Tak jest – nasza ekipa Tani Ślusarz Warszawa śmiga do Kawęczyn (osada) 24/7/365. Nasz ślusarz przyjeżdża szybciej niż zapach świeżo mielonej kawy doleci do sąsiada – no, może nie z mlekiem roślinnym, ale na pewno z wytrychem i kubkiem „Kawęczyn – tu się parzy i otwiera” w bagażniku.

Kawęczyn osada to ta mniejsza, kameralna część Kawęczyna w Gminie Teresin – kilka domów, altanek, garaży i tych charakterystycznych „osadowych” posesji, gdzie największe dramaty to: kto komu ukradł ostatnią kapsułkę do ekspresu, która kura gdacze jak stary przelewowy ekspres i dlaczego drzwi altanki/osady zawsze postanawiają zatrzasnąć się akurat wtedy, gdy masz w ręku termos z kawą albo paczkę ziaren na weekend. Spokojnie, zielono, kawowo i te drzwi, które nagle postanawiają: „dziś Cię nie znam, idź sobie zaparzyć kawę na powietrzu w osadzie”.

Co najczęściej nas wzywa do Kawęczyn (osada) (i zawsze się z tego śmiejemy):

  • Zatrzaśnięte drzwi altanki/osady – „wychodzę tylko po mleko do latte” → bum, klapki, szlafrok kawowy i 25-minutowe gapienie się w klamkę jak w pusty kubek po americano
  • Zgubiony klucz do domku/osady – najczęściej ląduje później w kieszeni starej bluzy z napisem „Kawa to moje paliwo”… ale dopiero po naszym przyjeździe i Twoim „no nie gadaj, znowu zgubiłem w osadzie?” 😏
  • Złamany klucz w zamku – stary zamek stwierdził: „ja tu jestem od czasów, gdy kawę parzono na kuchni kaflowej, a Ty myślisz, że Cię wpuszczę bez kofeiny? Nie ma szans”
  • Auto z kluczykiem w środku – silnik pracuje, drzwi trzask, a Ty stoisz z termosem w ręku i myślisz: „przecież obiecałem sobie po ostatniej podwójnej espresso, że więcej nie będę zostawiać kluczyków… no i proszę, osadowa karma”
  • Furtka z kawowo-osadowym fochem – rdza, osad z kawy, „jutro nasmaruję” i szesnaście lat później dzwonisz do nas o 8 rano, bo nawet bociany już klekoczą „buu, zimna kawa!”

Jak szybko dolecimy do Kawęczyn (osada)?

  • Z Warszawy – zazwyczaj 40–65 minut (w nocy bliżej 40, bo A2 wtedy jest pusta jak ekspres po wypłukaniu)
  • Bez dopłaty za dojazd w gminie Teresin – płacisz tylko za otwarcie i naszą kawową czujność
  • Często rzucamy -30% do -50% zniżki, bo wolimy, żebyś się śmiał, a nie płakał nad fakturą (i żeby starczyło na nową paczkę ziaren speciality)

Płacisz jak Ci wygodnie: Blik, karta, gotówka, a jak masz świeżo paloną kawę w słoiku albo kubek „Osada Kawęczyn – tu się parzy i otwiera” – to też się dogadamy (żartujemy… ale jakby co, to chętnie 😜).

Numer alarmowy 24/7: 570 933 114 Zadzwoń i powiedz: „Kawęczyn osada, gmina Teresin – drzwi mnie olały jak ekspres bez kapsułki”. W 10 sekund dostaniesz info:

  • ile minut zajmie nam przylot (z dokładnością do kury na osadowej alejce),
  • ile będzie kosztować cała operacja „osadowe kawowe otwarcie”,
  • i czy zdążymy zanim sąsiad zacznie nagrywać Cię telefonem w szlafroku z termosem w ręku.

Czekamy na telefon – przyjedziemy, otworzymy, pożartujemy, podpowiemy gdzie schować zapasowy klucz (najlepiej nie w puszce po kawie, bo kury go zmielą) i jeszcze pomachamy na do widzenia wśród gdakania i aromatu świeżo parzonej kawy 😂

Do zobaczenia pod Twoimi drzwiami osady – oby nie za długo i oby z flat white w środku! 🗝️🚐☕🏡

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze