Otwieramy zamki awaryjne – otwieranie drzwi w Błotko (część)! …bo nawet w Błotku drzwi potrafią być bardziej złośliwe niż błoto po ulewie – wchodzą wszędzie, ale Cię nie wpuszczą do środka i jeszcze powiedzą „idź sobie posiedzieć w kałuży przed domem” 😂
Tak jest – nasza ekipa Tani Ślusarz Warszawa śmiga do Błotko (część) 24/7/365. Nasz ślusarz przyjeżdża szybciej niż błoto zdąży wciągnąć kalosze po deszczu – no, może nie z łopatą, ale na pewno z wytrychem i suchymi skarpetkami w kieszeni.
Błotko to ta część wsi (najczęściej kojarzona z Paprotnią lub Szymanowem w Gminie Teresin), gdzie największe atrakcje to: kałuże wielkości jezior, bociany brodzące jak na safari i drzwi, które zawsze postanawiają zatrzasnąć się akurat wtedy, gdy masz w ręku wiadro z wodą do mycia gumiaków. Pola, rowy melioracyjne, błoto po kostki i te drzwi, które nagle mówią: „dziś Cię nie znam, idź sobie pobawić w błotko na dworze”.
Co najczęściej nas wzywa do Błotka (i zawsze się z tego śmiejemy):
- Zatrzaśnięte drzwi – „wychodzę tylko po gumofilce z sieni” → bum, kalosze, dres i 30-minutowe wpatrywanie się w klamkę jak w prognozę pogody (która właśnie zapowiada kolejną ulewę)
- Zgubiony klucz – najczęściej ląduje później w kieszeni kurtki przeciwdeszczowej wiszącej przy drzwiach… ale dopiero po naszym przyjeździe i Twoim „no nie gadaj, znowu w błocie?” 😏
- Złamany klucz w zamku – stary zamek stwierdził: „ja tu jestem od czasów, gdy błoto było tu jeszcze morzem, a Ty myślisz, że Cię wpuszczę suchą nogą? Nie ma opcji”
- Auto z kluczykiem w środku – silnik pracuje, drzwi trzask, a Ty stoisz w błocie i myślisz: „przecież obiecałem sobie po ostatniej ulewie, że więcej nie będę zostawiać kluczyków… no i proszę, błotna karma”
- Furtka z błotnym fochem – rdza, glina, „jutro nasmaruję” i siedem lat później dzwonisz do nas o 5 rano, bo nawet żaby już rechoczą z Ciebie
Jak szybko dolecimy do Błotka (część)?
- Z Warszawy – zazwyczaj 40–70 minut (w nocy bliżej 40–50, bo A2 wtedy jest pusta jak droga po żniwach… tylko bez błota)
- Bez dopłaty za dojazd w gminie Teresin – płacisz tylko za otwarcie i naszą błotoodporną cierpliwość
- Często rzucamy -30% do -50% zniżki, bo wolimy, żebyś się śmiał, a nie płakał nad fakturą (i żeby starczyło na nowe kalosze po akcji ratunkowej)
Płacisz jak Ci wygodnie: Blik, karta, gotówka, a jak masz słoik dżemu malinowego albo garść czystego błota na pamiątkę – to też się dogadamy (żartujemy… ale jakby co, to chętnie 😜).
Numer alarmowy 24/7: 570 933 114 Zadzwoń i powiedz: „Błotko część, gmina Teresin – drzwi mnie olały jak kałuża kalosze”. W 10 sekund dostaniesz info:
- ile minut zajmie nam przylot (z dokładnością do kury brodzącej w błocie),
- ile będzie kosztować cała operacja „błotne otwarcie”,
- i czy zdążymy zanim sąsiad zacznie nagrywać Cię telefonem w kaloszach z łopatą w ręku.
Czekamy na telefon – przyjedziemy, otworzymy, pożartujemy, podpowiemy gdzie schować zapasowy klucz (najlepiej nie w kałuży, bo żaby go utopią) i jeszcze pomachamy na do widzenia wśród chlupotu i rechotu 😂
Do zobaczenia pod Twoimi drzwiami – oby nie za długo i oby sucho! 🗝️🚐🌧️