Dębówka (wieś)

Otwieramy zamki awaryjne – otwieranie drzwi w Dębówka (wieś)! …bo nawet w Dębówce drzwi potrafią być bardziej złośliwe niż stary dąb, który stoi tam od 300 lat i mruczy pod korą „dziś Cię nie wpuszczę, idź sobie posiedzieć pod moim pniem i pogadaj z wiewiórkami” 😂

Tak jest – nasza ekipa Tani Ślusarz Warszawa śmiga do Dębówka (wieś) 24/7/365. Nasz ślusarz przyjeżdża szybciej niż żołędzie spadają z dębu po pierwszym przymrozku – no, może nie z koszykiem na żołędzie, ale na pewno z wytrychem i liściem dębowym w kieszeni na szczęście.

Dębówka to ta spokojna, dębowa kolonia-wieś w Gminie Teresin, gdzie największe dramaty to: wiewiórka, która ukradła orzech sąsiadowi, bocian, który wylądował na najwyższym dębie i drzwi, które zawsze postanawiają zatrzasnąć się akurat wtedy, gdy masz w ręku siekierę do rąbania drew albo kosz na grzyby. Las dębowy dookoła, pola, stare chałupy z grubymi belkami i te drzwi, które nagle szepczą: „dziś Cię nie znam, idź sobie pogadać z dębem-babcią o pogodzie”.

Co najczęściej nas wzywa do Dębówki (wieś) (i zawsze się z tego śmiejemy):

  • Zatrzaśnięte drzwi – „wychodzę tylko po żołędzie na herbatę” → bum, kalosze, bluza z kapturem i 30-minutowe wpatrywanie się w klamkę jak w słoje starego dębu (które akurat nic nie mówią)
  • Zgubiony klucz – najczęściej ląduje później w kieszeni kurtki leśnej wiszącej przy kominku… ale dopiero po naszym przyjeździe i Twoim „no nie gadaj, znowu zgubiłem pod dębem?” 😏
  • Złamany klucz w zamku – stary zamek stwierdził: „ja tu jestem od czasów, gdy dęby były jeszcze żołędziami, a Ty myślisz, że Cię wpuszczę? Nie ma opcji”
  • Auto z kluczykiem w środku – silnik pracuje, drzwi trzask, a Ty stoisz wśród liści i myślisz: „przecież obiecałem sobie po ostatniej zbiórce żołędzi, że więcej nie będę zostawiać kluczyków… no i proszę, dębowa karma”
  • Furtka z dębowym fochem – rdza, mech, „jutro nasmaruję” i dwanaście lat później dzwonisz do nas o 5 rano, bo nawet wiewiórki już chichoczą z Ciebie

Jak szybko dolecimy do Dębówki (wieś)?

  • Z Warszawy – zazwyczaj 45–70 minut (w nocy bliżej 45, bo A2 wtedy jest pusta jak polana po żołędziach)
  • Bez dopłaty za dojazd w gminie Teresin – płacisz tylko za otwarcie i naszą dębową cierpliwość
  • Często rzucamy -30% do -50% zniżki, bo wolimy, żebyś się śmiał, a nie płakał nad fakturą (i żeby starczyło na nowe kalosze do lasu)

Płacisz jak Ci pasuje: Blik, karta, gotówka, a jak masz słoik dębowej herbaty albo garść żołędzi na pamiątkę – to też się dogadamy (żartujemy… ale jakby co, to chętnie 😜).

Numer alarmowy 24/7: 570 933 114 Zadzwoń i powiedz: „Dębówka wieś, gmina Teresin – drzwi mnie olały jak stary dąb młode pędy”. W 10 sekund dostaniesz info:

  • ile minut zajmie nam przylot (z dokładnością do wiewiórki na drodze),
  • ile będzie kosztować cała operacja „dębowe otwarcie”,
  • i czy zdążymy zanim sąsiad zacznie nagrywać Cię telefonem w bluzie z liśćmi we włosach.

Czekamy na telefon – przyjedziemy, otworzymy, pożartujemy, podpowiemy gdzie schować zapasowy klucz (najlepiej nie pod dębem, bo wiewiórki go schowają na zimę) i jeszcze pomachamy na do widzenia wśród szumu liści i spadających żołędzi 😂

Do zobaczenia pod Twoimi drzwiami – oby nie za długo i oby z koszykiem żołędzi! 🗝️🚐🌳🍂

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze