Otwieramy zamki awaryjne – otwieranie drzwi w Elżbietów (wieś)! …bo nawet w Elżbietowie drzwi potrafią być bardziej złośliwe niż Elżbieta, która pożyczyła Ci sól trzy lata temu i nadal nie oddała, a teraz mówi „dziś Cię nie wpuszczę, idź sobie pożyczyć sól od sąsiada” 😂
Tak jest – nasza ekipa Tani Ślusarz Warszawa śmiga do Elżbietów (wieś) 24/7/365. Nasz ślusarz przyjeżdża szybciej niż Elżbieta zdąży powiedzieć „już oddaję tę sól… za rok może” – no, może nie z solniczką, ale na pewno z wytrychem i solą na rany po zatrzaśniętych drzwiach.
Elżbietów to taka urocza, mazowiecka wieś w Gminie Teresin, gdzie największe dramaty to: kto komu ukradł widły, która kura znowu siedzi na płocie i dlaczego drzwi zawsze decydują się na dramat akurat wtedy, gdy masz w ręku taczkę z obornikiem. Pola, łąki, domy z gankami, bociany na kominach i te drzwi, które nagle postanawiają: „dziś Cię nie znam, idź sobie pogadać z Elżbietą o tej soli”.
Co najczęściej nas wzywa do Elżbietowa (i zawsze się z tego śmiejemy):
- Zatrzaśnięte drzwi – „wychodzę tylko po sól od Elżbiety” → bum, kalosze, dres w paski i 25-minutowe wpatrywanie się w klamkę jak w pustą solniczkę
- Zgubiony klucz – najczęściej ląduje później w kieszeni roboczych spodni wiszących przy drewutni… ale dopiero po naszym przyjeździe i Twoim „no nie gadaj, znowu sól w kieszeni?” 😏
- Złamany klucz w zamku – stary zamek stwierdził: „ja tu jestem od czasów, gdy Elżbieta jeszcze pożyczała sól, a Ty myślisz, że Cię wpuszczę? Nie ma szans”
- Auto z kluczykiem w środku – silnik pracuje, drzwi trzask, a Ty stoisz wśród kur i myślisz: „przecież obiecałem sobie po ostatniej pożyczonej soli, że więcej nie będę zostawiać kluczyków… no i proszę, solna karma”
- Furtka z elżbietowym fochem – rdza, błoto, „jutro nasmaruję” i osiem lat później dzwonisz do nas o 6 rano, bo nawet kury już gdaczą z Ciebie
Jak szybko dolecimy do Elżbietowa (wieś)?
- Z Warszawy – zazwyczaj 40–65 minut (w nocy bliżej 40, bo A2 wtedy jest pusta jak solniczka Elżbiety)
- Bez dopłaty za dojazd w gminie Teresin – płacisz tylko za otwarcie i naszą sól na rany
- Często rzucamy -30% do -50% zniżki, bo wolimy, żebyś się śmiał, a nie płakał nad fakturą (i żeby starczyło na sól do obiadu)
Płacisz jak Ci wygodnie: Blik, karta, gotówka, a jak masz słoik soli z Elżbiety albo garść pieprzu na dopełnienie – to też się dogadamy (żartujemy… ale jakby co, to chętnie 😜).
Numer alarmowy 24/7: 570 933 114 Zadzwoń i powiedz: „Elżbietów wieś, gmina Teresin – drzwi mnie olały jak Elżbieta sól trzy lata temu”. W 10 sekund dostaniesz info:
- ile minut zajmie nam przylot (z dokładnością do kury na drodze),
- ile będzie kosztować cała operacja „solne otwarcie”,
- i czy zdążymy zanim sąsiad zacznie nagrywać Cię telefonem w dresie z solniczką w ręku.
Czekamy na telefon – przyjedziemy, otworzymy, pożartujemy, podpowiemy gdzie schować zapasowy klucz (najlepiej nie u Elżbiety, bo nigdy nie odda) i jeszcze pomachamy na do widzenia wśród gdakania i westchnień „kiedy odda sól…” 😂
Do zobaczenia pod Twoimi drzwiami – oby nie za długo i oby z solą! 🗝️🚐🧂