Mieszki-Bursy to bardzo mała część (część wsi) w Mieszkach-Leśnikach w województwie mazowieckim, w powiecie pułtuskim, w gminie Winnica. Leży około 45–60 km na północny wschód od Warszawy (w linii prostej ok. 50–55 km, autem przez Pułtusk, Serock lub Legionowo – dojazd zazwyczaj 50–80 min, w zależności od ruchu na trasach podwarszawskich jak droga nr 61 czy S8). Jak najbardziej „pod Warszawą” – bliskość stolicy pozwala na codzienne dojazdy, a jednocześnie cieszyć się głębokim wiejskim spokojem i zielenią.
To mikro-miejscowość – raptem kilka zabudowań w ramach Mieszek-Leśników (cała wieś Mieszki-Leśniki ma status sołectwa i ok. 100–150 mieszkańców według danych NSP 2021 i nowszych szacunków – sama Mieszki-Bursy to garstka domów, często poniżej 10–20 osób, nie wyodrębniana osobno w spisach ludności), pola, łąki, lasy Puszczy Białej w pobliżu. Cisza, natura, tradycyjna mazowiecka okolica szlachecka (historycznie część „Mieszek” z podziałem na Bursy, Kuligi, Leśniki itd. – gniazdo dawnych rodów jak Mieszkowscy). Idealne na domek letniskowy, działkę rekreacyjną czy ucieczkę od miasta. Bliskość Narwi i Jeziora Zegrzyńskiego (ok. 15–25 km) to bonus dla wędkarzy i spacerowiczów. Najbliższe „centrum” to Winnica (siedziba gminy, kościół Świętej Trójcy, sklepy, szkoła – kilka km), Pułtusk (ok. 10–15 km), Serock i okolice Zatorów (granica gmin blisko).
A teraz najważniejsze – nasz ślusarz tutaj też działa 😄 Ten sam sprawdzony ślusarz, co w Malwinowie, Ciskach, Dębinkach, Lutobroku, Mierzęcinie, Mystkowiecu-Szczucinie, Okopach, Ostrowku, Pniewie, Przyłubiu, Pniewie-Gajówce, Pniewie-Leśniczówce, Winniczce, Winnicy, Zbroszkach, Borsukach-Gajówce, Bielach, Borsukach-Kolonii, Burlakach, Cieńszy, Pawłowie i całej okolicy powiatu pułtuskiego (regularnie obsługuje gminę Winnica, bo Mieszki-Bursy leżą w Mieszkach-Leśnikach, tuż obok Winnicy i granicy z Zatorami – zna teren na wylot). Dojeżdża tu błyskawicznie (zazwyczaj 10–30 minut, zna drogi do Mieszek i wszystkie zakątki Bursów).
Co załatwia w Mieszkach-Bursach superszybko, solidnie i bez ściemy:
- Drzwi wejściowe, balkonowe, garażowe, wewnętrzne – awaryjne otwieranie (bez niszczenia ościeżnicy), wymiana zamków i wkładek (Gerda, Yale, Cisa, Kale, multipunkty, atestowane zabezpieczenia)
- Klucze dorabiane na miejscu – do domów, mieszkań, samochodów, domofonów, bram wjazdowych, skuterów, maszyn rolniczych
- Kraty okienne na wymiar, dodatkowe zamki antywłamaniowe, zabezpieczenia antywyważeniowe
- Naprawa i regulacja drzwi (metalowe, aluminiowe, drewniane – od starych chałup po nowe domki rekreacyjne)
- Otwieranie sejfów, skrytek, szafek (nawet po złamaniu klucza, urwanym mechanizmie czy zgubionym szyfrze)
- Dojazdy 24/7 – dzień, noc, święta, weekendy – jak drzwi zatrzasną się z kluczem w środku o 3 nad ranem, przyjedzie i otworzy w mig
Mieszkańcy Mieszek-Bursów, Mieszek-Leśników, Mieszek-Kuligów, Winnicy i całej gminy polecają go na okrągło – ceny uczciwe, robota czysta, punktualny, zero naciągania. W tak mikro-części wsi (garstka domów!) dobra reputacja rozchodzi się błyskawicznie, a on ma tu status lokalnego mistrza ślusarskiego. Jak ktoś z Mieszek-Bursów albo pobliskich zabudowań (nawet z granicy Winnica-Zatory) potrzebuje ślusarza – dzwoń śmiało, ogarnie sprawę raz-dwa i będziesz w pełni zadowolony. „Nasz ślusarz” panuje nad całym pułtuskim zakątkiem, od Zatory po Winnicę 😄