Otwieramy zamki awaryjne – otwieranie drzwi w Pawłówek (wieś)! …bo nawet w Pawłówku drzwi potrafią być bardziej złośliwe niż mały pawłówek, który stoi w kącie i mruczy „dziś Cię nie wpuszczę, idź sobie pogłaskać większego psa na dworze” 😂
Tak jest – nasza ekipa Tani Ślusarz Warszawa śmiga do Pawłówek (wieś) 24/7/365. Nasz ślusarz przyjeżdża szybciej niż mały piesek zdąży szczeknąć na listonosza – no, może nie z obrożą, ale na pewno z wytrychem i suchym humorem „Pawłówek – tu się otwiera, nawet dla małych i dużych psich drzwi”.
Pawłówek to taka kameralna, mazowiecka wieś w Gminie Teresin – mniejsza siostra Pawłowic, gdzie największe dramaty to: kto komu pożyczył nową obrożę dla psa, która kura znowu gdacze jak stary budzik i dlaczego drzwi zawsze postanawiają zatrzasnąć się akurat wtedy, gdy masz w ręku smakołyk dla psa albo garść kości do gryzienia. Pola, łąki, nowe domki z dużymi ogrodami dla psów, stare chałupy z budami i te drzwi, które nagle postanawiają: „dziś Cię nie znam, idź sobie pogłaskać psa na powietrzu”.
Co najczęściej nas wzywa do Pawłówka (i zawsze się z tego śmiejemy):
- Zatrzaśnięte drzwi – „wychodzę tylko rzucić frisbee psu” → bum, klapki, dres w łapki i 25-minutowe gapienie się w klamkę jak w pustą miskę po karmie
- Zgubiony klucz – najczęściej ląduje później w kieszeni kurtki z kieszeniami pełnymi smakołyków… ale dopiero po naszym przyjeździe i Twoim „no nie gadaj, znowu zgubiłem przy głaskaniu psa?” 😏
- Złamany klucz w zamku – stary zamek stwierdził: „ja tu jestem od czasów, gdy pawłówki były jeszcze szczeniętami, a Ty myślisz, że Cię wpuszczę bez smakołyka? Nie ma szans”
- Auto z kluczykiem w środku – silnik pracuje, drzwi trzask, a Ty stoisz z frisbee w ręku i myślisz: „przecież obiecałem sobie po ostatniej zabawie z psem, że więcej nie będę zostawiać kluczyków… no i proszę, pawłówkowa karma”
- Furtka z psim fochem – rdza, sierść, „jutro nasmaruję” i dwadzieścia dziewięć lat później dzwonisz do nas o 6 rano, bo nawet nowe psy już szczekają „stare drzwi znowu!”
Jak szybko dolecimy do Pawłówka (wieś)?
- Z Warszawy – zazwyczaj 40–65 minut (w nocy bliżej 40, bo A2 wtedy jest pusta jak buda po wyprowadzce psa)
- Bez dopłaty za dojazd w gminie Teresin – płacisz tylko za otwarcie i naszą psioodporną cierpliwość
- Często rzucamy -30% do -50% zniżki, bo wolimy, żebyś się śmiał, a nie płakał nad fakturą (i żeby starczyło na nową obrożę i smakołyki)
Płacisz jak Ci wygodnie: Blik, karta, gotówka, a jak masz paczkę psich przysmaków albo garść sierści na dowód – to też się dogadamy (żartujemy… ale jakby co, to chętnie 😜).
Numer alarmowy 24/7: 570 933 114 Zadzwoń i powiedz: „Pawłówek wieś, gmina Teresin – drzwi mnie olały jak pawłówek dużą kość”. W 10 sekund dostaniesz info:
- ile minut zajmie nam przylot (z dokładnością do psa na drodze),
- ile będzie kosztować cała operacja „pawłówkowe otwarcie”,
- i czy zdążymy zanim sąsiad zacznie nagrywać Cię telefonem w dresie z frisbee w ręku.
Czekamy na telefon – przyjedziemy, otworzymy, pożartujemy, podpowiemy gdzie schować zapasowy klucz (najlepiej nie w budzie, bo pies go schowa na zimę) i jeszcze pomachamy na do widzenia wśród szczekania psów i gdakania kur 😂
Do zobaczenia pod Twoimi drzwiami – oby nie za długo i oby z merdającym ogonem w środku! 🗝️🚐🐶🦴