Otwieramy zamki awaryjne – otwieranie drzwi w Sochaczew-Wieś (wieś)! …bo nawet w Sochaczew-Wieś drzwi potrafią być bardziej złośliwe niż stary sochaczewski most, który skrzypi i mówi „dziś Cię nie wpuszczę, idź sobie przejść się po Bzurze na dworze i nie wchodź mi tu bez przepustki” 😂
Tak jest – nasza ekipa Tani Ślusarz Warszawa śmiga do Sochaczew-Wieś (wieś) 24/7/365. Nasz ślusarz przyjeżdża szybciej niż pociąg z Warszawy do Sochaczewa zdąży opóźnić się o 5 minut – no, może nie z biletem, ale na pewno z wytrychem i kawą w termosie „Sochaczew-Wieś – tu się otwiera, nawet bez biletu wstępu do muzeum”.
Sochaczew-Wieś to ta spokojna, wiejska część Sochaczewa w Gminie Sochaczew (tuż przy granicy z gminą Teresin), gdzie największe dramaty to: kto komu pożyczył nową łopatę do kopania rowu przy Bzurze, która kura gdacze jak stary pociąg towarowy i dlaczego drzwi zawsze postanawiają zatrzasnąć się akurat wtedy, gdy masz w ręku termos z kawą albo garść świeżo zebranych jabłek z sadu. Pola, łąki, nowe domy z widokiem na tory, stare chałupy z zapachem siana i te drzwi, które nagle postanawiają: „dziś Cię nie znam, idź sobie posłuchać pociągu na powietrzu”.
Co najczęściej nas wzywa do Sochaczew-Wieś (i zawsze się z tego śmiejemy):
- Zatrzaśnięte drzwi – „wychodzę tylko sprawdzić, czy pociąg już jedzie” → bum, kapcie, bluza z kapturem i 25-minutowe gapienie się w klamkę jak w pusty peron o 3 w nocy
- Zgubiony klucz – najczęściej ląduje później w kieszeni kurtki wiszącej przy płocie… ale dopiero po naszym przyjeździe i Twoim „no nie gadaj, znowu zgubiłem przy słuchaniu pociągu?” 😏
- Złamany klucz w zamku – stary zamek stwierdził: „ja tu jestem od czasów, gdy pociągi jeszcze na parze jeździły, a Ty myślisz, że Cię wpuszczę bez biletu? Nie ma szans”
- Auto z kluczykiem w środku – silnik pracuje, drzwi trzask, a Ty stoisz z termosem w ręku i myślisz: „przecież obiecałem sobie po ostatniej niedzieli nad Bzurą, że więcej nie będę zostawiać kluczyków… no i proszę, sochaczewska karma”
- Furtka z kolejowym fochem – rdza, szyny, „jutro nasmaruję” i czterdzieści lat później dzwonisz do nas o 5 rano, bo nawet nowe kury już gdaczą „pociąg przejechał, drzwi zamknięte!”
Jak szybko dolecimy do Sochaczew-Wieś?
- Z Warszawy – zazwyczaj 35–60 minut (w nocy bliżej 35–45, bo A2 / S8 wtedy jest pusta jak peron po odjeździe ostatniego pociągu)
- Bez dopłaty za dojazd w okolicy (Sochaczew-Wieś leży bardzo blisko granicy gminy Teresin) – płacisz tylko za otwarcie i naszą kolejową cierpliwość
- Często rzucamy -30% do -50% zniżki, bo wolimy, żebyś się śmiał, a nie płakał nad fakturą (i żeby starczyło na bilet na pociąg do Warszawy)
Płacisz jak Ci wygodnie: Blik, karta, gotówka, a jak masz słoik dżemu z własnych jabłoni albo garść ziaren na dowód – to też się dogadamy (żartujemy… ale jakby co, to chętnie 😜).
Numer alarmowy 24/7: 570 933 114 Zadzwoń i powiedz: „Sochaczew-Wieś wieś – drzwi mnie olały jak stary pociąg nowy rozkład jazdy”. W 10 sekund dostaniesz info:
- ile minut zajmie nam przylot (z dokładnością do kury na drodze),
- ile będzie kosztować cała operacja „kolejowe otwarcie”,
- i czy zdążymy zanim sąsiad zacznie nagrywać Cię telefonem w dresie z termosem w ręku.
Czekamy na telefon – przyjedziemy, otworzymy, pożartujemy, podpowiemy gdzie schować zapasowy klucz (najlepiej nie na torach, bo pociąg go zabierze) i jeszcze pomachamy na do widzenia wśród gdakania kur i odległego gwizdu lokomotywy 😂
Do zobaczenia pod Twoimi drzwiami – oby nie za długo i oby z działającym pociągiem w tle! 🗝️🚐🚂🌾