Otwieramy zamki awaryjne – otwieranie drzwi w Sokóle (część)! …bo nawet w Sokóle drzwi potrafią być bardziej złośliwe niż stary sokół, który siedzi na płocie i patrzy z góry „dziś Cię nie wpuszczę, idź sobie polatać na dworze i nie wchodź mi tu bez skrzydeł” 😂
Tak jest – nasza ekipa Tani Ślusarz Warszawa śmiga do Sokóle (część) 24/7/365. Nasz ślusarz przyjeżdża szybciej niż sokół zdąży zanurkować po mysz – no, może nie z szponami, ale na pewno z wytrychem i kawą w termosie „Sokóle – tu się otwiera, nawet bez lotu szponiastego”.
Sokóle to ta mała, sokolia część wsi (często kojarzona z Szymanowem, Paprotnią czy Teresinem w Gminie Teresin), gdzie największe dramaty to: kto komu pożyczył nową lornetkę do obserwacji sokołów, która kura gdacze jak stary sokół w locie i dlaczego drzwi zawsze postanawiają zatrzasnąć się akurat wtedy, gdy masz w ręku termos z kawą albo garść świeżo zerwanych jabłek z sadu. Pola, łąki, nowe i stare domy z widokiem na niebo, bociany (i czasem prawdziwe sokoły) na słupach i te drzwi, które nagle postanawiają: „dziś Cię nie znam, idź sobie polatać z sokołami na powietrzu”.
Co najczęściej nas wzywa do Sokóle (i zawsze się z tego śmiejemy):
- Zatrzaśnięte drzwi – „wychodzę tylko popatrzeć na sokoła nad polem” → bum, kapcie, bluza z kapturem i 25-minutowe gapienie się w klamkę jak w lornetkę bez soczewek
- Zgubiony klucz – najczęściej ląduje później w kieszeni kurtki myśliwskiej wiszącej przy sieni… ale dopiero po naszym przyjeździe i Twoim „no nie gadaj, znowu zgubiłem przy obserwacji sokołów?” 😏
- Złamany klucz w zamku – stary zamek stwierdził: „ja tu jestem od czasów, gdy sokoły latały nad puszczą, a Ty myślisz, że Cię wpuszczę bez szponów? Nie ma szans”
- Auto z kluczykiem w środku – silnik pracuje, drzwi trzask, a Ty stoisz z lornetką w ręku i myślisz: „przecież obiecałem sobie po ostatniej obserwacji sokoła, że więcej nie będę zostawiać kluczyków… no i proszę, sokola karma”
- Furtka z sokolim fochem – rdza, pióra, „jutro nasmaruję” i czterdzieści jeden lat później dzwonisz do nas o 5 rano, bo nawet nowe kury już gdaczą „sokół znowu zamknął!”
Jak szybko dolecimy do Sokóle (część)?
- Z Warszawy – zazwyczaj 40–65 minut (w nocy bliżej 40, bo A2 wtedy jest pusta jak niebo bez chmur)
- Bez dopłaty za dojazd w gminie Teresin – płacisz tylko za otwarcie i naszą sokolą czujność
- Często rzucamy -30% do -50% zniżki, bo wolimy, żebyś się śmiał, a nie płakał nad fakturą (i żeby starczyło na nową lornetkę do obserwacji)
Płacisz jak Ci wygodnie: Blik, karta, gotówka, a jak masz słoik dżemu z własnych jabłoni albo garść piór na dowód – to też się dogadamy (żartujemy… ale jakby co, to chętnie 😜).
Numer alarmowy 24/7: 570 933 114 Zadzwoń i powiedz: „Sokóle część, gmina Teresin – drzwi mnie olały jak sokół rybę w locie”. W 10 sekund dostaniesz info:
- ile minut zajmie nam przylot (z dokładnością do kury na drodze),
- ile będzie kosztować cała operacja „sokole otwarcie”,
- i czy zdążymy zanim sąsiad zacznie nagrywać Cię telefonem w bluzie z lornetką w ręku.
Czekamy na telefon – przyjedziemy, otworzymy, pożartujemy, podpowiemy gdzie schować zapasowy klucz (najlepiej nie na dachu, bo sokół go porwie) i jeszcze pomachamy na do widzenia wśród gdakania kur i pohukiwania wiatru nad polem 😂
Do zobaczenia pod Twoimi drzwiami – oby nie za długo i oby z widokiem na sokoła w środku! 🗝️🚐🦅🌾