Stare Bulkowo to spokojna, mazowiecka wieś (sołectwo, nazwa oboczna Bulkowo Stare) w województwie mazowieckim, w powiecie pułtuskim, w gminie Winnica. Leży około 45–60 km na północny wschód od Warszawy (w linii prostej ok. 50–55 km, autem przez Pułtusk, Serock lub Legionowo – dojazd zazwyczaj 50–80 min, w zależności od ruchu na trasach podwarszawskich jak droga nr 61 czy S8). Jak najbardziej „pod Warszawą” – bliskość stolicy pozwala na codzienne dojazdy, a jednocześnie cieszyć się autentycznym wiejskim spokojem i zielenią.
To klasyczna mazowiecka miejscowość – pola uprawne, łąki, lasy Puszczy Białej w zasięgu, zabudowa rozproszona z tradycyjnymi domami i zagrodami. Według NSP 2021 mieszka tu 101 osób (49,5% kobiet, 50,5% mężczyzn), więc kameralnie i cicho – jak ktoś pierdnie za głośno, to wszyscy wiedzą kto i ile zjadł fasoli. Wieś ma swoją historię (w gminie od dawna, obok Nowego Bulkowa – jakby stare i nowe Bulkowo rywalizowały o miano „tego lepszego” 😄), jest tu trochę życia lokalnego, ale bez wielkiego zgiełku. Cisza, natura, zero korków – idealne na ucieczkę od miasta, działkę rekreacyjną, grzyby, jagody czy relaks. Bliskość Narwi i Jeziora Zegrzyńskiego (ok. 15–25 km) to raj dla wędkarzy, kajakarzy i spacerowiczów. Najbliższe punkty: Winnica (siedziba gminy, kościół Świętej Trójcy, sklepy, szkoła – kilka km), Pułtusk (ok. 10–15 km), Serock i okolice Zatorów (granica gmin blisko).
A teraz najważniejsze – nasz ślusarz tutaj też działa 😄 Ten sam sprawdzony ślusarz, co w Malwinowie, Ciskach, Dębinkach, Lutobroku, Mierzęcinie, Mystkowiecu-Szczucinie, Okopach, Ostrowku, Pniewie, Przyłubiu, Pniewie-Gajówce, Pniewie-Leśniczówce, Winniczce, Winnicy, Zbroszkach, Borsukach-Gajówce, Bielach, Borsukach-Kolonii, Burlakach, Cieńszy, Pawłowie, Mieszkach-Bursach, Mieszkach-Kuligach, Mieszkach-Zawadach, Mieszkach-Leśnikach, Nowym Bulkowo, Poniatach Wielkich, Skarżycach, Rębkowu, Poniatach-Ciborach, Powielinie, Skoroszkach, Smogorzewie Pańskim, Smogorzewie Włościańskim, Skoroszach, Skórznicach i całej okolicy powiatu pułtuskiego (regularnie obsługuje gminę Winnica, bo Stare Bulkowo leży tuż obok Nowego Bulkowa i Winnicy – zna teren na wylot, często łączy z trasami do Winnicy czy Zatorów). Dojeżdża tu błyskawicznie (zazwyczaj 10–30 minut, zna drogi do Starego Bulkowa i wszystkie zakątki tej małej wsi).
Co załatwia w Starym Bulkowo superszybko, solidnie i bez ściemy:
- Drzwi wejściowe, balkonowe, garażowe, wewnętrzne – awaryjne otwieranie (bez niszczenia ościeżnicy), wymiana zamków i wkładek (Gerda, Yale, Cisa, Kale, multipunkty, atestowane zabezpieczenia)
- Klucze dorabiane na miejscu – do domów, mieszkań, samochodów, domofonów, bram wjazdowych, skuterów, maszyn rolniczych
- Kraty okienne na wymiar, dodatkowe zamki antywłamaniowe, zabezpieczenia antywyważeniowe
- Naprawa i regulacja drzwi (metalowe, aluminiowe, drewniane – od starych chałup po nowe domki podmiejskie)
- Otwieranie sejfów, skrytek, szafek (nawet po złamaniu klucza, urwanym mechanizmie czy zgubionym szyfrze)
- Dojazdy 24/7 – dzień, noc, święta, weekendy – jak drzwi zatrzasną się z kluczem w środku o 3 nad ranem, przyjedzie i otworzy w mig (nawet jeśli wieś śpi jak suseł)
Mieszkańcy Starego Bulkowa, Nowego Bulkowa, Winnicy, Powielina i całej gminy polecają go na okrągło – ceny uczciwe, robota czysta, punktualny, zero naciągania. W takiej małej wsi (101 osób!) dobra reputacja rozchodzi się najszybciej, a on ma tu status lokalnego mistrza ślusarskiego. Jak ktoś ze Starego Bulkowa albo pobliskich zabudowań (nawet z granicy Winnica-Zatory) potrzebuje ślusarza – dzwoń śmiało, ogarnie sprawę raz-dwa i będziesz w pełni zadowolony. „Nasz ślusarz” panuje nad całym pułtuskim zakątkiem, od Zatory po Winnicę 😄